Tytuł-a :)

Kolejna sesja z sąsiadką :)

Tym razem wstępnym planem były kwiaty i wiosna … ale plany się zmieniają i to w nich jest fajne.

Kamili miałem przyjemność zrobić już kilka ekspresowych fotek podczas wypadu do lasu. Teraz w końcu mieliśmy czas dla nas :) (mam nadzieję, że jej mąż tego nie czyta, bo za takie stwierdzenia można oberwać) … to znaczy, więcej czasu na zdjęcia i mogłem pojeździć, powybrzydzać, pomarudzić na światło, pogodę a nawet i zapachy w jednym z miejsc.

Pogoda dopisała i teoretycznie wszystko było takie wiosenne… były kwiaty, było słońce, było w miarę ciepło i … i coś mi nie pasowało, i po kliku kadrach zmiana koncepcji, i zmiana otoczenia.

Sesja przeniosła się na niedawno powstałą zatoczkę dla kajaków i to był mój klimat … szkoda tylko, że czas się skończył (no i ci inni ludzie… ale o tym pisał nie będę) i trzeba było wracać do domu… kto wie … może to nie ostatnie spotkanie :D w końcu z sąsiadkami trzeba dobrze żyć!

Zapraszam do oglądania :)

Opublikowano Fotografia | Dodaj komentarz