Koniec urlopowania

Przyszedł czas na zakończenie urlopu i zabranie się znów za zdjęcia.

Odpocząłem, wypocząłem i zrelaksowałem się :) teraz nowe pomysły w głowie tylko na ich realizację czasu brak troszkę ale to w końcu u mnie norma.

Prawdę mówiąc to od samego robienia zdjęć aż takiej przerwy nie miałem… bardziej od ich publikowania. Więc odpowiadając na pytania dlaczego tak mało się dzieje odpowiadam: Bo miałem urlop :)

Na pierwszy ogień Anna.

Anię poznałem na imprezie rodzinnej moich sąsiadów i od razu wiedziałem, że mnie chce… jako fotografa oczywiście :p Pomijam fakt, że kolejnym razem gdy mnie spotkała nie miała pojęcia kim jestem choć „gdzieś, skądś kojarzyła…”.

Jako temat pierwszej (bo myślę, że nie ostatniej) sesji zabrałem ją …na siano.

Były to akurat czasy żniw, więc temat generalnie (jeszcze wtedy) był na czasie.

Sesja Ani, zapraszam o oglądania:

 

Opublikowano Fotografia | Dodaj komentarz