Droga

„30 lat minęło jak jeden dzień”… no może nie zupełnie jak jeden, ale szybko…🙂
Przekroczenie 30stki jest dla mnie wydarzeniem, które skłoniło mnie do spojrzenia na swoje życie.
Na to co udało mi się osiągnąć, na to co mam zamiar osiągnąć, to jaki byłem gdy dorastałem. Jak to było gdy słuchając utworów Paktofoniki śpiewałem: „Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień, Nie masz co wspominać? Lepiej swe życie zmień. Póki czas…” i z iloma wersami wypowiadanymi wtedy przez Magika się zgadzałem i utożsamiałem.

30 lat minęło…

Dziękuję wszystkim tym, którzy byli, są i będą, dziękuję za pomoc i wsparcie.
Byli też tacy co pokazali mi, jakie życie jest ciężkie, zmusili do zmiany siebie i mojego postępowania. Pokazali, że życie jest na serio i nie da się po błędzie po prostu zacząć od save-a.
Były zdarzenia, które spowodowały, że teraz jestem jaki jestem, z charakterem jaki posiadam i nastawieniem do życia jakie mam.
Nasz charakter, to jacy jesteśmy, kształtuje się przez całe życie. Ostatnio czytałem, że nawet te najbardziej racjonalne decyzje, które podejmujemy w życiu kierowane są emocjami a nie do końca tym czego nauczyliśmy się wcześniej.
Jestem człowiekiem i popełniam błędy. Ile? Dużo. Mogąc cofnąć się w czasie wiele rzeczy zrobiłbym inaczej.
Jak na razie jestem szczęśliwym 30latkiem… choć oczywiście nie bez problemów.
Cały czas dość mocno zastanawiam się nad tym czy podejmuję odpowiednią decyzję…
(Jeśli jest ktoś, kto nosi się z zamiarem podarowania mi 50 tys. zł to chciałbym powiedzieć, że teraz jest odpowiednia pora aby to zrobić, gdyż w 100% pomogłoby mi to podjąć decyzję co dalej.)

Niektórzy pewnie wiedzą, że te 30 urodziny zbiegły się w czasie z jeszcze jedną rzeczą, która spowoduje zmiany w moim życiu. Zmusza mnie to do podjęcia poważnej decyzji rzutującej na wygląd kolejnej części mojego życia. Kariera, czy pogoń za marzeniami?
Jest to też okres, chyba bardzo odpowiedni na klika postanowień … takich noworocznych postanowień🙂. Czy uda mi się ich dotrzymać – zobaczymy.

30 lat! – kurcze czas zmienić krem do twarzy na „30+” ehhhh🙂

Fotki, fotki, fotki…

Tym razem ja po drugiej stronie lustra… czy też matrycy… czy filmu, bo jeszcze nie było lustrzanek gdy zostały zrobione niektóre z tych fotek … a reszta? … a reszta to sesja, która pojawiła się w mojej głowie już jakiś czas temu.
Do tej pory powiedzenie „szewc w dziurawych butach chodzi” pasowało… teraz się to zmieniło a doświadczenie zdobyte po drugiej stronie aparatu na pewno się przyda… kac po whisky też był :)… „udawaj, że pijesz … przecież ja nie lubię udawać”…
Miłego oglądania

SESJA

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Droga

  1. i have to admit realy awesome, these photos by ola????

  2. Szymon Jenek pisze:

    Tak Basiu fotki robiła Ola
    Opis sesji na jej blogu:
    http://krainabarw.wordpress.com/

  3. Basia pisze:

    Ola robila fotki?slodziach byles jako dziecko:-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s