W zbożu

Ehh jak ja lubię takie spontaniczne wypady! Pijesz sobie piwo i odpoczywasz na słoneczku a chwilę później jesteś już w zbożu z „prawie” nieznajomą kobietą🙂

Zupełnie znienacka zostałem przez Natalię wyciągnięty w plener. Do teraz nawet nie jestem pewien jak to się stało, że się tam znalazłem ale wiem, że miałem przy sobie aparat i nie bałem się go użyć!

Powstrzymując drżenie rąk… no bo był weekend no a w weekend się… z resztą nieważne🙂

Powstrzymując więc drżenie rąk strzeliłem kilka fotek w zbożu, które przypadkiem rosło na polu, na wsi… przypadek prawda?

Natalia jednak nie była tak zszokowana jak ja i po kilku wskazówkach bardzo dobrze się dogadywaliśmy. Owocem tej kilkunastominutowej sesji są zdjęcia, które możecie oglądać poniżej.

Pozdrawiam

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s