2014 Witam!

Na pierwszą sesję w 2014 roku wybrałem się z Moniką, rzadko kiedy spotyka się tak szalone kobiety jak Ona… ale od początku. Gdy rozmawialiśmy o sesji i obgadaliśmy szczegóły pomyślałem sobie, że to nie da rady i sama sesja będzie szybka i możliwie nieudana, no i myliłem się, nawet bardzo! Dlaczego? W dużym skrócie rozmowa wyglądała tak:

Ja: „Temat sesji”

M: „Fotki przy aucie w skąpym ubraniu”

Ja: „Ale jest zima…”

M: „To nic”

Ja: „hmm”

Monika mimo 7 st. C zaprezentowała się w samych BARDZO krótkich spodenkach, zawiązanej koszuli i szpilkach. Ja za to ubrany byłem w gruby sweter i zimową kurtkę (jakby kogoś to interesowało) i nadal było mi zimno. Fakt, zdjęcia były przerywane uciekaniem do auta aby się ogrzać ale i tak bardzo ją podziwiam za wytrwałość i zawzięcie w dążeniu do celu.

Sesja z autem na pilskim lotnisku, później aby troszkę sie ogrzać pomyśleliśmy o jakichś budynkach… jak się okazało było tam jeszcze zimniej. Na szczęście (z tego co mi wiadomo) Monika się nie rozchorowała i teraz nie muszę płacić za leczenie🙂 Nawet miły pan ochroniarz pokierował nas  i ostrzegł gdzie możemy się „szlajać” a gdzie nie. Podejrzewam, że to zasługa Moniki… bo raczej ja takiego daru przekonywania nie mam.

Mam nadzieję, że to nie moja ostatnia sesja z Moniką i że efekty tej sesji zarówno jej jak i Wam się spodobają.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s